Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

09 maja 2026

MUZYCZNE POCZTÓWKI - LEONARD COHEN - FAMOUS BLUE RAINCOAT

 


Jest czwarta nad ranem, koniec grudnia

Piszę do Ciebie teraz, żeby tylko sprawdzić, czy ci lepiej.

W Nowym Jorku jest zimno, ale lubię okolicę, w której teraz mieszkam

Na Clinton Street muzyka gra cały wieczór.

Słyszałem, że budujesz swój mały domek na odludziu.

Żyjesz teraz bez kosztów, bez celów

Mam nadzieję, że piszesz jakiś dziennik

Tak, a Jane przyszła z puklem Twoich włosów.

Powiedziała, że to Ty jej go dałeś,

Tamtej nocy, gdy planowałeś się ulotnić.

Czy kiedykolwiek się ulotniłeś?

Ostatnim razem, gdy Cię widzieliśmy, bardzo się postarzałeś

Twój słynny niebieski prochowiec był porwany na ramieniu.

Chodziłeś na stację, na każdy pociąg

Wróciłeś do domu bez "Lili Marlene"

I ofiarowałeś mojej kobiecie okruch swojego życia,

A kiedy wróciła, nie była już niczyją żoną.

Cóż, widzę Cię tam z różą w zębach,

Jeszcze jeden drobny cygan - złodziejaszek

I widzę, że Jane się przebudziła.

Przesyła pozdrowienia.

I cóż mogę Ci powiedzieć, mój bracie, mój morderco,

Co w ogóle mogę powiedzieć?.

Chyba za Tobą tęsknię, chyba Ci wybaczyłem,

Cieszę się, że stanąłeś na mojej drodze.

Jeśli kiedykolwiek tu wrócisz, dla Jane albo dla mnie,

Cóż, Twój wróg śpi, a jego kobieta jest wolna.

Tak, i dziękuję za ten smutek, który wygnałeś z jej oczu.

Myślałem, że rozgościł się tam na dobre więc nigdy nie próbowałem.

A Jane przyszła z puklem Twoich włosów.

Powiedziała, że to Ty jej go dałeś,

Tamtej nocy, gdy planowałeś się ulotnić.

Szczerze pozdrawiam,

L. Cohen




[09.05. 2026, Toruń]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz