1. Willem Kalf (Holandia, 1622–1693)
Martwa natura z dzbanem, owocami, szklanką i innymi przedmiotami z kolekcji Nautilusa (ok. 1660)
Muzeum Thyssen-Bornemisza, Madryt
Kalf był jednym z najwybitniejszych holenderskich malarzy martwej natury. W latach 1642–1646 pracował w Paryżu. Po powrocie do Niderlandów mieszkał w Hoorn, a następnie w 1653 roku osiadł w Amsterdamie. Jego wczesne prace to skromne sceny kuchenne i podwórkowe, ale wkrótce stał się wybitnym przedstawicielem stylu martwej natury, w którym owoce i cenne przedmioty – porcelana, orientalne dywany, weneckie szkło – są ułożone w okazałych barokowych kompozycjach. Jego obrazy często porównywano z dziełami Vermeera ze względu na mistrzowskie oddanie faktury oraz umiejętność operowania ciepłymi i chłodnymi barwami (często kontrastował czerwonobrązowe odcienie dywanu z żółcią obranej cytryny oraz błękitem i bielą porcelany).
2. Willem Kalf
Martwa natura z dzbanem, naczyniami i granatem (ok. 1645–1650)
Muzeum J. Paula Getty’ego, Los Angeles
Holendrzy nazywali je „pronkstilleven”, gdzie słowo „pronk” oznaczało „próżność”, a Willem Kalf był uważany za najlepszego przedstawiciela tego gatunku. Kalf, który był również marszandem, posiadał cenne przedmioty, które mógł malować: srebrne i złote naczynia, marmurowe stoły, tureckie dywany oraz wykwintne ceramiczne miski. Jego pewne wyczucie kompozycji i powściągliwość nadawały obrazom szlachetność i tajemniczość, dzięki czemu przedmioty te zyskiwały wartość wykraczającą poza ich blask i połysk.
3. Willem van Aelst (Holandia, ok. 1626–1683)
Martwa natura z owocami i kryształowym wazonem (ok. 1650)
Galleria Palatina (Palazzo Pitti), Florencja
Martwe natury Van Aelsta są niezwykle różnorodne. W tym przypadku artysta być może nawiązuje do klasycznych korzeni tego gatunku: winogron greckiego malarza Zeuksisa, tak realistycznych, że ptaki próbowały je zjeść, oraz rozciętego granatu, przypominającego umowę Demeter i zwiastującego powrót zimy, gdy Prozerpina po raz kolejny schodzi do Hadesu.
4. Willem van Aelst
Martwa natura z owocami i kryształowym wazonem (1652)
Galleria Palatina (Palazzo Pitti), Florencja
5. Willem Kalf
Martwa natura z rogiem do picia (ok. 1653)
National Gallery, Londyn
6. Jan de Heem (Holandia, 1606–1683)
Wazon z kwiatami (ok. 1660)
National Gallery, Waszyngton
Holendrzy i Flamandowie czerpali niezwykłą radość z przedstawiania świata przyrody jako wyrazu wiecznego błogosławieństwa Bożego. Obrazy kwiatowe Jana Davidsza de Heema celebrują piękno flory, a jednocześnie uosabiają koncepcję Ars longa, vita brevis (sztuka jest długa, życie jest krótkie), zawartą w holenderskich martwych naturach XVII wieku. Obrazy De Heema odzwierciedlały również ogromne zainteresowanie botaniką w tamtych czasach, a na tym dziele widnieją egzotyczne kwiaty i rośliny przywiezione z odległych krain, takie jak tulipan, sprowadzony do Europy z Turcji w latach 50. XVI wieku.
[04.09.2026, Toruń]






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz