CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

01 września 2021

ZAPISKI Z CZASÓW DYKTATURY (509 - 513) KOŁONOTATNIK

 


Pieter Bruegel (starszy)  (ur. ok. 1525  - 9 września 1569)

 "Wieża Babel" (1563)

509.

    Państwo pisowskie nie może sobie poradzić z uchodźcami. Nie pomaga leczenie głodem ani też modlitwy, aby migrantów najjaśniejszy szlag trafił. Konieczne jest zatem ogłoszenie stanu wyjątkowego na terenach przygranicznych, aby społeczeństwo przypadkiem nie dowiedziało się, że z powodu gościnności, miłosierdzia i tolerancji - szlachetnych cech Polaków, część migrantów umrze (odpukać!) z miłości do naszej pisowskiej Polski. Od pana prezydenta dowiadujemy się, że manewry wojskowe na terytorium Białorusi, które właśnie się zaczęły mają bezpośredni związek z koczującymi na granicy białorusko-polskiej cudzoziemcami. Nic zatem dziwnego, że pan premier prosi pana prezydenta o podpis na dokumencie wprowadzającym stan wyjątkowy na wschodnich rubieżach Polski. Nie oddamy ani jednego guzika od munduru. Plotka głosi, że głównym celem manewrów po wschodniej stronie granicy naszego kraju ma być odbicie wszystkich migrantów i ich przymusowy zaciąg do armii naszych przyjaciół: Białorusi i Rosji.

510.

    Prominentni działacze solidarnej polski, w tym jej wódz naczelny zb. zi., ujawnili fakt wybuchu kolejnej hybrydowej wojny. Tym razem napadła na nasz kraj Unia Europejska.

511.

    Skoro jesteśmy przy obcokrajowcach ci, których przetransportował nasz LOT z Kabulu do kraju, zostali umieszczeni w ośrodkach dla uchodźców. Okazuje się, że z powodów, których pewnie nigdy nie poznamy, część uchodźców, w tym dzieci, zaczęli się zajadać trującymi grzybami. Doniesiono o śmierci jednego dziecka. Myślę, że sprawę tę powinno się dokumentnie zbadać, odkładając na chwilę budowę zasieków kolczastych na granicy. Nie chcę nikogo oskarżać, ale to kolejny wstyd - brać pod opiekę tych Bogu ducha winnych ludzi i mieć szeroko zamknięte oczy na to, dlaczego zamiast korzystać z jedzenia na ośrodkowej stołówce, emigranci zapragnęli się na własną rękę dokarmiać.

512.

    Dzisiaj prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wygłosił płomienne przemówienie, w którym wyjaśnił swoim rodakom oraz światu zachodniemu, dlaczego zdecydował się wycofać wszystkie wojska USA z Afganistanu. Chciałbym wierzyć, że intencje prezydenta Bidena są rzeczywiście takie, jakie nakreślił w swym przemówieniu. Podstawowe tezy to:

- Stany Zjednoczone nie będą już interweniować za granicami kraju tylko po to, aby tworzyć w miejscu interwencji rząd przyjazny Ameryce,

- dwudziestoletnia wojna w jaka zaangażowali Amerykanie była zbyt droga, doprowadziła do śmierci żołnierzy, a także wykazała szereg ubocznych, zdrowotnych efektów u jej uczestników - weteranów wojennych... należało zatem ją zakończyć.

Oby Stany Zjednoczone rzeczywiście zmieniły punkt widzenia, aby nie były postrzegane jako potężny, światowy żandarm wyznaczający mniejszym i mniej znaczącym krajom swoje miejsce na naszej jakże skłóconej planecie

513.

    Trwa Campus Polska - inicjatywa Trzaskowskiego mająca przede wszystkim przyciągnąć do PO, czy może szerzej - Koalicji Obywatelskiej ludzi niezdecydowanych i młodych, tych, którzy w ostatnim czasie albo przeszli do Hołowni, albo z nim sympatyzują. Campus miał też udowodnić, że pomiędzy Trzaskowskim a Tuskiem istnieje jeśli nie zażyła to racjonalna przyjaźń, a spotkania z młodzieżą pomyślane są na wzór Akademii Sztuk Przepięknych organizowanych przez Owsiaka na "PolAndRock Festival". I o ile Jurek Owsiak wraz z realizatorami działań WOŚP-u stara się z roku na rok zapraszać na tę wspaniałą imprezę ludzi z różnych środowisk, głównie jednak przedstawicieli kultury przez duże K oraz ludzi cieszących się niemałym autorytetem, o co w dzisiejszych czasach trudno, to na Campusie dominuje polityka, a wśród zaproszonych pojawił się dinozaur polskiej sceny politycznej, balcerowicz, który akurat do młodzieży zgromadzonej na tej imprezie, niewiele ma do zaoferowania i wykazuje się głęboką niewiedzą na temat dlaczego tak się stało, że Polacy wybrali dyktaturę pisowską. Potwierdza tę chyba nie tylko moją tezę jeden z wpisów na twitterze: "Leszek Balcerowicz na Skansenie Polska Przeszłości odpowiada na pytanie, jak zwalczać nierówności majątkowe: „Przepraszam, obecne nierówności majątkowe są problemem?”. Młodzieżówka Nowoczesnej dziś o spotkaniu z Leszkiem Balcerowiczem: „To spotkanie z Panem Bogiem”.

    Przyznam szczerze, że chociaż jestem bardzo daleki od zachwytów nad Tuskiem i Platformą, to sądziłem, że na długo, bądź co bądź oczekiwanym Campusie Polska pojawi się jakiś program gospodarczy, polityczny, społeczny, z którym ta część opozycji pójdzie do kolejnych parlamentarnych, a także samorządowych wyborów. Nic z tego. Nawet Tusk, który naprawdę mógł się przez te lata nieobecności w polskim życiu politycznym przygotować do walki z pisem na argumenty używa oklepanych słów, które co najwyżej ozdabiają fora portali społecznościowych.


[01.09.2021, Toruń]

4 komentarze:

  1. Niebawem naszym największym wrogiem będą nasze cienie lub odbicia w lustrach!
    Czas pokaże, czy Campus Polska odniesie spodziewany skutek w dotarciu do młodych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo rozumiem, co przyświecało organizatorom Campusu. Czy Trzaskowski z Tuskiem naprawdę uważa, że w swej większości polska młodzież interesuje się polityką? Generalnie nie lubię imprez przeznaczonych dla młodzieżówek partii politycznych...

      Usuń
  2. Tymczasem służba zdrowia 11 września rozpocznie kolejny strajk.
    A nauczyciele odchodzą z zawodu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie strajk pracowników sektora publicznego (nie tylko służby zdrowia) to 200 tysięcy ludzi na ulicach Warszawy, a te tysiąc czy dwa tysiące ludzi żadnego wrażenia nie zrobią na rządzących.

      Usuń