Lucian Freud (1922 – 2011) był brytyjskim artystą, znanym z portretów i autoportretów malowanych w ekspresyjnym, neofiguratywnym stylu. Urodził się w Berlinie, jako wnuk rewolucyjnego psychologa Zygmunta Freuda, syn architekta Ernsta Freuda i historyczki sztuki Lucie Brasch.
Publiczne reprezentacje Freuda korespondowały z wizerunkiem artysty bohemy. Nieposłuszny wobec wszystkich władz, został w młodym wieku wydalony z kilku szkół, a później jego lekkomyślne zachowanie miało być przyczyną pożaru w jednej z nich. Zwracał na siebie uwagę, gdziekolwiek się udał ze swoim towarzyszem – jastrzębiem na nadgarstku lub ramieniu. Freud spędzał całe dnie na kolacjach, hazardzie i spędzaniu czasu w towarzystwie brytyjskich arystokratów, bywalców salonów i artystów. Wśród nich był malarz Franciszek Bacon, który wywarł ogromny wpływ na twórczość Freuda – aż do końca ich przyjaźni, co było nieuniknione, biorąc pod uwagę ich charaktery i brak wzajemnego szacunku dla późniejszej twórczości.
Freud należał do Szkoła Londyńskiej - grupy artystów zajmujących się malarstwem figuratywnym. Podejście to było wysoce kontrowersyjne w świecie sztuki, w którym w tamtym czasie dominowała abstrakcja. W porównaniu z innymi wybitnymi malarzami tej szkołynFreud był stylistycznie bardziej konwencjonalnym artystą. Malował ludzi, nie idealizując ich, podkreślając cechy płciowe i niedoskonałości ludzkiego ciała. W swoich obrazach opisywał niepokój lub w jakiś sposób zaburzone stany psychiczne konkretnych osób, ale także ludzi w ogóle.
Zainspirowany wczesną erą XX wieku – ekspresjonizmem płótna Freuda przywodzą na myśl sztukę Edwarda Muncha i Egon Schiele. Pod koniec lat 60. kreski Freuda stały się cięższe i bardziej wielowarstwowe. Jego styl ewoluował w kierunku rozpoznawalnych, ekspresyjnych portretów nagich, przedstawiających zdeformowane i nieprzyjemne ciała. Później, w latach 80. i 90., gdy zyskał na popularności, Freud portretował wiele znanych postaci. Freud słynie również z autoportretów, które malował obsesyjnie. Tworzył je wytrwale przez ponad sześć dekad, co przypomina nam tradycję Rembrandta i Schiele. Jego autoportrety ukazują głęboką introspekcję, szczegółową analizę mimiki twarzy i emocji, które się za nią kryją.
Po wyrobieniu sobie rozpoznawalnego stylu, Freud nie zmienił go aż do końca swojej kariery artystycznej. Jego długie i męczące sesje z modelami można porównać do psychoanalitycznej praktyki jego dziadka.
1. Dziewczyna z białym psem
2. Pokój malarzami
3. Głowa kobiety (Portret Lady Elizabeth Cavendish)
4. Sypialnia hotelowa
5. .Autoportret - odbicie
6. Skrzynka z jabłkami w Walii
7. Wnętrze w Paddington
8. Ojciec i córka
[19.07.2026, Toruń]








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz