Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

19 czerwca 2015

KAMYCZKI (17) UCHODŹCY

Oglądałem kiedyś taki film. Oglądałem to dużo powiedziane. Obraz nie do zniesienia: podziemia Nowego Jorku, bezprawie, ludzie walczący o przetrwanie, bandy rzezimieszków. Nie dobrnąłem do końca.
I teraz w Calais obraz powrócił, gdy chmary czarnoskórych uciekinierów z Afryki szturmują drogę dojazdową do przystani promowej, aby się dostać na Wyspy. Sposoby są różne: pod krypą, gdzie miejsce na koło zapasowe, uwieszeni pod podwoziem, skryci na skrzyni po rozcięciu plandeki, miedzy skrzyniami, w kontenerach po wyłamaniu zamków tylnych drzwi lub bezpośrednio w kabinie.
Nie wolno zwalniać, choć podniecony tłum, głównie mężczyzn, napiera, niemal rzuca się pod koła. Na szczęście jeszcze nie lecą kamienie. Policja w pełnej gotowości: podbiega, rozgania, pilnuje przejazdu, lecz co i rusz grupkom najbardziej zuchwałych udaje się szerokim łukiem ominąć policyjne zapory. Psychologia tłumu rządzi tą ciżbą desperatów, prawo zamiera a potęguje się determinacja, która nie zna logiki.
Kiedy już dostałem się do bramki wjazdowej, słyszę przez radio, że rozpoczyna się regularna bitwa, która w tym miejscu nie jest czymś niezwykłym. W stronę policjantów lecą kamienie, a ci, zgodnie z procedurą tworzą szpaler uzbrojony w tarcze i pałki.
Przez CB słyszę komentarze: „dać im noże, niech sami się wyrżną”, „na nich tylko kałasznikow”, „i takich mamy wpuszczać do Polski”, „niby głodni, a popatrzcie ile mają siły”, „myślisz, że tam w Anglii, będą pracować? Tylko o zasiłek im chodzi, no, ewentualnie na żebry pójdą, albo z kradzieży będą żyli”.
Nie lubię tłumu, nie lubię. Ale z tym problemem uchodźców trzeba w końcu sobie poradzić. Ale jak?

1 komentarz: