Oby zaraz pożarła ziemia nieszczęśnika!
Bo tylko klęska Troi przez niego wynika
I Pryjama, i synów jego zatracenie.
Gdyby go dzisiaj czarne ogarnęły cienie,
Zapomniałbym cierpianych nieszczęść
przez czas długi».
Poszła matka do domu, rozesłała sługi,
Aby najszanowniejsze zwołały matrony⁴⁰⁸.
Sama idzie do miejsca, w którym jej
zasłony
Misternie wyrobione⁴⁰⁹ miały swe
schowanie,
Robót niewiast Sydońskich szacowne
zebranie.
Parys je wywiózł z tego bogatego miasta,
Gdy z Grecyji powracał, a przy nim
niewiasta
Sławna urodą, boska płynęła Helena.
Z tych jednę różnofarbną, której
pierwsza cena,
Świecącą na kształt gwiazdy, spośród
innych bierze
I niesie dla błękitnej Pallady⁴¹⁰ w
ofierze;
Liczne ją otaczają matrony dokoła.
Gdy przyszły do świętego na zamku
kościoła,
Antenora małżonka, poważna Teano
(Ją tam bowiem kapłanką Pallady obrano),
Otwiera drzwi świątnicy. One ręce
wznoszą
I o litość bogini smutnym głosem proszą.
Teano, odebrawszy dar z ręki królowy
I kładąc u stóp bóstwa, tymi wzywa
słowy:
— «Pallado, twą opieką Troja się
zaszczyca,
Niechże oszczep Tydejda twa złamie
prawica,
Niechaj przed Skajską Bramą zgubny cios
odbierze;
My ci zabijem cielic⁴¹¹ dwanaście w
ofierze,
Rocznych, jarzmem nietkniętych: ale na
ostatek
Zlituj się Trojan, dzieci i trojańskich
matek».
Tak się modlą matrony, śluby czynią
święte,
Lecz na ich głosy ucho bogini zamknięte.
Tymczasem poszedł Hektor⁴¹² do Parysa
dachu;
Sam Parys kształt wymyślił wspaniałego
gmachu…
Znajduje brata swego pod domowym cieniem:
Gotował się bohater do Aresa sztuki,
Miał w ręku puklerz⁴¹³, kirys⁴¹⁴
i skrzywione łuki,
Helenę otaczało niewiast grono liczne,
Ta ich rozporządzała roboty prześliczne.
Do niego gniewnym słowem rzekł obrońca
Troi:
— «Opętańcze, czyż teraz warzyć
gniew przystoi,
Gdy pod miasta murami wojska nasze giną?
Tyś jest wojny, tyś wszystkich klęsk
Troi przyczyną.
Sam byś tych łajał, co by bitwy unikali:
Wynidź⁴¹⁵ czym prędzej z miasta, nim
je ogień spali!
A Parys: — «Znam, Hektorze, prawdę w
tym wyrzucie,
Lecz posłuchaj, a moje wynurzę ci
czucie⁴¹⁶.
--------------------------------------------------------------------
⁴⁰⁸matrona — powszechnie szanowana
starsza kobieta.
⁴⁰⁹wyrobione — tu: wykończone.
⁴¹⁰Pallada (mit. gr.) — przydomek
Ateny, bogini mądrości i sprawiedliwej wojny, w Iliadzie
sprzyjającej Grekom.
⁴¹¹cielica (daw.) —jałówka (młoda
krowa).
⁴¹²Hektor (mit. gr.) — brat Parysa,
syn Priama i Hekabe. Najdzielniejszy wojownik trojański.
⁴¹³puklerz — rodzaj okrągłej
tarczy.
⁴¹⁴kirys — rodzaj pancerza
osłaniającego korpus.
⁴¹⁵wynijść (daw.) — wyjść,
opuścić.
⁴¹⁶czucie — tu: punkt widzenia.
------------------------------------------------------------------------
Nie widząc w domu żony, Hektor miły bogu
Pyta się swych służebnic stanąwszy u
progu:
— «Gdzie jest żona, wiernymi powiedzcie
mi słowy!
Czy do której z sióstr poszła? Czy też
do bratowy⁴³⁵?
Czyli⁴³⁶ do zagniewanej Pallady
świątyni,
Gdzie zatrwożona Troja do niej modły
czyni?
Na to skrzętna szafarka⁴³⁷ odpowie w
tej mierze⁴³⁸:
— «Panie, kiedy ci prawdę mam powiedzieć
szczerze,
Ni do sióstr, ni bratowych, ni też do
świątyni
Nie poszła, gdzie strwożona Troja modły
czyni;
Na ilijońską wieżę niosła krok
skwapliwy⁴³⁹
Słysząc, że Trojan cisną orężem
Achiwy.
Tam, podobna odeszłej od siebie kobiecie,
Pobiegła, za nią mamka, małe niosąc
dziecię».
Taką słysząc odpowiedź wiernej
służebnice⁴⁴⁰,
Nazad⁴⁴¹ Hektor obszerne przebiega
ulice.
Gdy przeszedłszy przez miasto, był pod
Skajską Bramą
I w pole trzeba było iść drogą tąż
samą,
Tam bogato posażna zabiega mu żona,
Andromacha, wielkiego córa Etijona,
Który dziedziczył Teby⁴⁴² lasami
okryte,
Nad Kiliki trzymając berło znakomite.
Tę więc sobie poślubił Hektor, mąż
chwalebny.
Bieży naprzeciw męża; na rękach
służebny⁴⁴³
Syn maleńki, jedynak, jak wschodzące
zorze.
Tyś go Skamandriem⁴⁴⁴ zacny nazywał
Hektorze,
Insi Astianaktem⁴⁴⁵: sam bowiem od
zgonu
Ochraniał wielki Hektor mury Ilijonu.
Patrząc rycerz na syna, uśmiechnął się
skrycie,
Andromacha zaś przed nim łzy lejąc
obficie
Bierze za ręce męża i tak mówić
pocznie:
— «Mężu! Męstwo cię twoje zgubi
nieodwłocznie!
Nie masz żadnej litości nad dziecięcia
głową
Ni nade mną nieszczęsną, wkrótce twoją
wdową.
Na jednego Achaje wszystkie złączą siły
I odbiorą ci życie. Ach! Mój mężu
miły,
Jeżeli mam cię stracić, obym legła w
grobie!
Nie masz dla mnie pociechy żadnej już po
tobie,
Smutki mnie gnębić będą aż do dni
ostatka.
Zginął ojciec, kochana mi zginęła
matka:
Ojca zabił Achilles, gdy Teby w perzynę
Obrócił⁴⁴⁶, silną możnych Kilików
dziedzinę…
Siedmiu braci, rodzeństwa zaszczyt i
kochanie,
Wszystkich w jednym dniu posłał w
podziemne otchłanie,
Kiedy paśli na górach liczne ojca woły.
Matkę, z nim berło w Tebach dziedziczącą
społy,
----------------------------------------------------------------------
⁴³⁵bratowy — dziś popr. forma D. l.
mn.: bratowych.
⁴³⁶czyli — czy z partykułą pytajną
-li.
⁴³⁷szafarka — kobieta zajmująca się
zarządzaniem gospodarstwem domowym.
⁴³⁸w tej mierze — w sposób
następujący.
⁴³⁹skwapliwy (daw.) — szybki a.
chętny.
⁴⁴⁰służebnice — dziś popr. forma
D. l. poj.: służebnicy (zniekształcone dla rymu).
⁴⁴¹nazad — z powrotem.
⁴⁴²Teby — miasto w Myzji.
⁴⁴³służebny — dziś popr. forma D.
l. poj.: służącej (zniekształcone dla rymu).
⁴⁴⁴Skamander — od rzeki Skamander,
naturalnej linii obrony dla Troi. Takim obrońcą miał też zostać
syn Hektora. [przypis edytorski]
⁴⁴⁵Astianakt — imię nadane na
cześć Hektora, oznacza obrońcę miasta.
⁴⁴⁶w perzynę obrócić — tu:
zburzyć.
---------------------------------------------------------------------
Tu z sobą przyprowadził z innym razem
łupem,
Później na wolność puścił za drogim
okupem.
Ale bogini lasów⁴⁴⁷ na nią się
rozżarła
I w domu ojca życie strzałami wydarła.
Tyś mi ojcem, tyś matką, kochany
Hektorze,
Tyś mi bratem, ty mężem w dni kwitnących
porze!
Zostań tu, zbyt rycerską nie uwodź się
cnotą,
Nie zostawiaj mnie wdową, a syna sierotą!…
Na to Hektor, największy wódz na krwawe
boje:
— «Kochana Andromacho, czuję żale
twoje,
Lecz by Trojów i Trojek⁴⁴⁸ głosy
mnie przebodły,
Gdybym się z dala boju chronił jak mąż
podły.
Nie, nie może się serce moje upośledzać,
Chcę najżwawsze Trojany do boju uprzedzać,
Moją i ojca chwałę utrzymać
przykładnie.
Wiem ja, że przyjdzie ów dzień, kiedy
Troja padnie,
Kiedy wielki wielkiego ludu król
polęże⁴⁴⁹,
A z nim zginą trojańscy straszni dzidą⁴⁵⁰
męże⁴⁵¹.
Ale nie tak się lękam trojańskiej
zaguby⁴⁵²,
Nie tak ojca Pryjama i matki Hekuby,
Ani kochanych braci, choć nieprzyjaciele
Rycerskich dusz na placu położą tak
wiele,
Jako nad stanem twoim serce mi się krwawi,
Gdy cię weźmie wódz grecki, wolności
pozbawi.
Pod groźną panią nędzne będziesz życie
wiodła,
Z Messei⁴⁵³ nosić wodę lub z
Hiperii⁴⁵⁴ źródła:
Tak twardy zgotowany los dla królów córy.
Wtenczas, widząc płaczącą, rzecze z
Greków który:
— «Oto żona Hektora, co niegdy pod
Troją
Pierwsze męże⁴⁵⁵ przechodził
walecznością swoją!»
Czym obudzi ból w sercu i męża żądanie,
Który by cię w tak smutnym poratował
stanie.
Lecz wprzód⁴⁵⁶ niech padnę trupem,
niż ujrzę twe płacze,
Niż twe jęki usłyszę lub więzy
obaczę!»
Rzekł i wyciąga ręce do swojego syna.
Krzycząc, na mamki⁴⁵⁷ łonie⁴⁵⁸
tuli się dziecina,
Ojca się kochanego przeląkłszy widoku;
Tak miedź błyszcząca straszna
niemowlęcia oku
I pióra, co się wznoszą na wierzchu
przyłbice.
Uśmiechnęli się z próżnej⁴⁵⁹
bojaźni rodzice.
Zaraz Hektor zdjął szyszak⁴⁶⁰,
który syna trwożył,
I błyszczące pokrycie na ziemi położył,
A dawszy słodkie dziecku swemu całowanie
I kołysząc go z lekka, bogów prosi za
nie:
— «Zeusie i bogowie! Niech przy waszym
względzie
----------------------------------------------------------------------
⁴⁴⁷bogini lasów (mit. gr.) —
Artemida; jej strzały miały być przyczyną nagłej śmierci
kobiet.
⁴⁴⁸Trojów i Trojek — dziś popr.
forma D. l. mn.: Trojan i Trojanek.
⁴⁴⁹polęże — dziś popr.:
polegnie.
⁴⁵⁰straszni dzidą — budzący
zgrozę ze względu na swoje uzbrojenie.
⁴⁵¹męże — dziś popr. forma M. L.
mn.: mężowie.
⁴⁵²zaguby (daw.) — zguby, klęski.
⁴⁵³Messeis — źródło w Lakonii.
⁴⁵⁴Hipereja — źródło w Tesalii.
⁴⁵⁵pierwsze męże — dziś popr.
forma B. l. mn.: pierwszych mężów.
⁴⁵⁶wprzód (daw.) — najpierw.
⁴⁵⁷mamka — służąca, której rolą
jest karmienie piersią dziecka swojej pani.
⁴⁵⁸łono — tu: pierś.
⁴⁵⁹próżny — tu: bezpodstawny.
⁴⁶⁰szyszak — rodzaj hełmu.
[11.08.2026, Toruń]