Quel
vestito da dov'è sbucato?
Che impressione vederlo indossato
Se
ti vede tua madre, lo sai
Questa sera finiamo nei guai
È
strano, ma sei proprio tu, quattordici anni o un po' di più
La
tua Barbie è da un po' che non l'hai
E il tuo passo è da donna
ormai..
Al telefono è sempre un segreto
Quante cose in un
filo di fiato
E vorrei domandarti chi è
Ma lo so che hai
vergogna di me...
La porta chiusa male e tu lo specchio, il
trucco e il seno in su
E tra poco la sera uscirai
Quelle
sere non dormirò mai
E intanto il tempo se ne va
E
non ti senti più bambina
Si cresce in fretta alla tua età
Non
me ne sono accorto prima
E intanto il tempo se ne va
Tra i
sogni e le preoccupazioni
Le calze a rete han preso già
Il
posto dei calzettoni.
Farsi donna è più che normale
Ma
una figlia è una cosa speciale
Il ragazzo magari ce
l'hai
Qualche volta hai già pianto per lui
La gonna un po'
più corta e poi
Malizia in certi gesti tuoi
E tra poco la
sera uscirai
Quelle sere non dormirò mai
E tra poco
la sera uscirai
Quelle sere non dormirò mai
E
intanto il tempo se ne va
E non ti senti più bambina
Si
cresce in fretta alla tua età
Non me ne sono accorto prima
E
intanto il tempo se ne va
Tra i sogni e le preoccupazioni
Le
calze a rete han preso già
Il posto dei calzettoni.
Skąd się wzięła ta sukienka?
Jakie wrażenie robi na mnie, gdy ją nosisz.
Jeśli zobaczy cię twoja matka, wiesz, że
dzisiaj wieczorem będziemy mieli kłopoty.
To dziwne, ale to naprawdę ty, czternaście lat lub trochę więcej.
Od dawna nie masz już swojej lalki Barbie,
a twój chód jest już kobiecy...
Rozmowy telefoniczne są zawsze tajemnicą.
Ile rzeczy w jednym zdaniu.
Chciałbym zapytać, kto to jest,
ale wiem, że wstydzisz się mnie...
Drzwi są źle zamknięte, a ty przed lustrem, z makijażem i podniesionymi piersiami.
Za chwilę wyjdziesz wieczorem.
W te wieczory nigdy nie będę spał.
A tymczasem czas mija
I nie czujesz się już dzieckiem
W twoim wieku szybko się dorasta
Nie zauważyłem tego wcześniej
A tymczasem czas mija
Między marzeniami a zmartwieniami
Pończochy kabaretki zastąpiły już
Podkolanówki.
Stawanie się kobietą jest czymś normalnym
Ale córka to coś wyjątkowego
Może masz już chłopaka
Czasami płakałaś już z jego powodu
Spódniczka trochę krótsza, a potem
Złośliwość w niektórych twoich gestach
A za chwilę wyjdziesz wieczorem
Tych wieczorów nigdy nie będę mógł przespać
A za chwilę wyjdziesz wieczorem
Tych wieczorów nigdy nie będę mógł przespać
A tymczasem czas ucieka
I nie czujesz się już dzieckiem
W twoim wieku szybko się dorasta
Nie zauważyłem tego wcześniej
A tymczasem czas mija
Między marzeniami a zmartwieniami
Pończochy kabaretki zajęły już
Miejsce skarpet.
[13.01.2026, Toruń]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz