Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

10 maja 2015

KAMYCZKI (3) DUCHY

Nie przeszkadza mi bliskie sąsiedztwo cmentarza. Mógłbym chodzić wzdłuż i w poprzek grobów nocna porą, gdy następują zmiana daty, będąc obserwowanym przez sowy – strażniczki ciemności.
Rzecz jasna, że cmentarnymi alejami spacerują wtedy duchy. To jedyna dla nich okazja, aby się spotkać, porozmawiać, i powspominać czasy, kiedy zamieszkiwały jeszcze w zdrowych, żywotnych ciałach. 
Podejrzewam, że przemieszczające się bezgłośnie duchy mogą mnie wziąć za intruza, który zakłóca jeden z dni ich życia, lecz te bezkształtne, zakamuflowane istoty doskonale wiedzą, że przechadzam się po ich krainie w dobrych zamiarach i jestem pokojowo względem nich nastawiony.
W końcu kiedyś przecież dołączę do tej gromadki spacerowiczów, nie na tym, to na innym cmentarzu.

(21.04.2015  w departamencie Górnej Loary)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz