Johannes Vermeer - Dziewczyna z perłą

Johannes Vermeer  -  Dziewczyna z perłą

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

30 października 2026

MUZYCZNE POCZTÓWKI - GILBERT BECAUD - NATHALIE

 

La Place Rouge était vide, devant moi marchait Nathalie

Il avait un joli nom, mon guide : Nathalie.

La Place Rouge était blanche, la neige faisait un tapis

Et je suivais par ce froid dimanche, Nathalie.

Elle parlait en phrases sobres de la révolution d’octobre

Je pensais déjà

Qu’après le tombeau de Lénine, on irait au café Pouchkine

Boire un chocolat.


La Place Rouge était vide, je lui pris son bras, elle a souri

Il avait des cheveux blonds, mon guide, Nathalie, Nathalie ...


Dans sa chambre à l’uninversité

Une bande d’étudiants l’attendait impatiemment

On a ri, on a beaucoup parlé

Ils voulaient tout savoir, Nathalie traduisait.


Moscou, les plaines d’Ukraine, et les Champs-Élysées

On a tout mélangé, et l’on a chanté

Et puis ils ont débouché en riant à l’avance

Du champagne de France et l’on à dansé.


Et quand la chambre fut vide, tous les amis étaient partis

Je suis resté seul avec mon guide, Nathalie.

Plus question de phrases sobre, ni de révolution d’octobre

On n’en était plus là

Fini le tombeau de Lénine le chocolat de chez Pouchkine

C’est, c’était loin déjà.


Que ma vie me semble vide mais je sais qu’un jour à Paris

C’est moi qui lui servirai de guide, Nathalie, Nathalie.

Tekst - Pierre Delanoë

Muzyka - Gilbert Bécaud


Plac Czerwony był pusty, przede mną szła Natalia

Piękne miała imię, moją przewodniczka : Natalia

Plac Czerwony był biały, śnieg tworzył dywan

A ja podążałem tej zimnej niedzieli za Natalią.

Opowiadała chłodno o rewolucji październikowej

Już wtedy myślałem

Czy po grobowcu Lenina, pójdziemy do kawiarni Puszkina

Wypić czekoladę.


Plac Czerwony był pusty, wziąłem ją pod ramię, uśmiechnęła się

Miała blond włosy, moją przewodniczka, Natalia, Natalia...


W jej pokoju na uniwersytecie

Grupa studentów czekała niecierpliwie

Śmialiśmy się, dużo rozmawialiśmy

Chcieli wszystko wiedzieć, Natalia tłumaczyła.


Moskwa, ukraińskie równiny, Pola Elizejskie

Wszystko wymieszaliśmy i śpiewaliśmy

A potem odkorkowano, śmiejąc się

Francuskiego szampana i tańczyliśmy.


A kiedy pokój opustoszał, wszyscy przyjaciele poszli

Zostałem sam z moją przewodniczką , Natalią.

Koniec z chłodnymi rozmowami i padziernikową rewolucją

Nie wracaliśmy już do tego

Koniec z grobowcem Lenina i czekoladą u Puszkina

To, to było już daleko


Moje życie wydaje mi się puste, ale wiem, że pewnego dnia w Paryżu

To ja będę jej służyć jako przewodnik, Natalii, Natalii.



[30.10.2026, Toruń]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz