Leśmian 2017

Leśmian 2017
autor: Jotka

O "kawiarence"


Wszystkie teksty opublikowane w "kawiarence"
automatycznie stają się własnością publiczną, a
autor ich nie żywi pretensji do:
- nieczytania ich,
- komentowania, jak się komu podoba,
- wykorzystywania ich wedle życzenia wykorzystującego,
- a nawet do podawania się za autora pozostawionych
w kawiarence gryzmołów, od czego piszącemu te słowa
przecie nie ubędzie, a co najwyżej go rozbawi

27 lipca 2017

ĆMA

Jako nocny motyl krążę 
nad ciepłem twojego ciała
przysiadam na kiści dłoni
o którą opierasz uśpioną głowę
moje miękkie skrzydełka
łaskoczą najpierw oliwkowy naskórek
potem przeskakuję
na naprężone mięśnie czoła
spaceruję sobie 
po przymkniętych powiekach
zadartym nosku
sfruwam na podbródek
wachluję go 
szeroko rozpostartymi skrzydełkami
i w końcu całuję ssawkami
twoją zwilżoną dolną wargę
przysypiam na niej…
… nagle… pac
moja miłość do ciebie
spopielała drobinkami pyłu
wiesz że połamałaś mi skrzydełka
a serce…
… jak mnie boli….

[25.07.2017, Chester, Chestershire w Anglii

3 komentarze:

  1. U poety nawet ćmę można polubić :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klik dobry:)
    O nie! Nie wolno łamać skrzydełek takiej miłej ćmie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń