Leśmian 2017

Leśmian 2017
autor: Jotka

O "kawiarence"


Wszystkie teksty opublikowane w "kawiarence"
automatycznie stają się własnością publiczną, a
autor ich nie żywi pretensji do:
- nieczytania ich,
- komentowania, jak się komu podoba,
- wykorzystywania ich wedle życzenia wykorzystującego,
- a nawet do podawania się za autora pozostawionych
w kawiarence gryzmołów, od czego piszącemu te słowa
przecie nie ubędzie, a co najwyżej go rozbawi

24 czerwca 2017

WCZASY

Po 47 dniach europejsko-wyspiarskiej podróży i ostatnim 1600-kilometrowym kursie dotarłem wreszcie do kraju i po nieprzespanej nocy trzeba się było szykować do kolejnej podróży, tym razem na południe kraju na czterodniowy urlop. Tak i znalazłem się po raz wtóry w Murzasichle, w innym miejscu niż w zeszłym roku, na Budzowej, skąd widoczki przepiękne na Tatry (Giewont z niespotykanej strony) na Cyrhlę i na zalesione wzgórza, za którymi Poronin.
Zachód słońca też się udał, a wczasowisko podobnie - obszerne, sześciołóżkowe, choć posłane cztery łoża: dla żony, córki, piszącego i psa - Adelki, która najdłuższą w swoim krótkim życiu podróż zniosła dzielnie, bez zbytecznego skomlenia.
Cena za pomieszczenie plus dwa posiłki dziennie przystępna, jedzenie jak dotąd znakomite, sąsiedztwo ciche (turystów przybędzie po niedzieli), a zatem idzie wypocząć, a jeśli chodzi o mnie, to może bardziej odespać niż odpocząć, bo wypoczęty jestem, przywyknąwszy do zagranicznych rozjazdów.
Pierwszego wieczora przegoniliśmy Adelkę na spacerze, aby nie rozrabiała po nocy, przechodząc parę kilometrów wiejskimi drogami Murzasichli. Pogoda jak się patrzy, powyżej dwudziestu pięciu, żyć nie umierać.
Ot takie obrazki udało się pstryknąć żonie:
1) Na pierwszym zapoznaję się z jednym z tubylców



2) Na drugim jestem sportretowany z Adelką (ta z prawej)
Jednym słowem... urlopuję

[24.06.2017, Murzasichle]

6 komentarzy:

  1. Jak miło, zaczęłam od ostatniego postu, a tu takie fajne fotki:-) Oddychaj, ciesz się rodzinką, ja już tęsknię za podobnymi widokami, jeszcze tydzień i przestanę Ci zazdrościć.
    Pozdrowienia dla wszystkich:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dziękuję, nie "omieszkuję" oddychać głęboko rzeczywiście świeżym powietrzem, czego i Tobie życzę...

      Usuń
  2. Życzę przyjemnego wypoczynku na łonie natury i w rodzinnym gronie.
    PS. Myślisz, że dowcipna wskazówka "ta z prawej" konieczna i moglibyśmy się pomylić?
    Serdeczności dla Żony, Córki i Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... dziękuję w imieniu żony i córki...
      PS. dla własnej "spokojności" wolałem doprecyzować obecne na zdjęciu postaci, albowiem w dzisiejszych czasach porobiło się tak, że to co niby winno być oczywiste, jest zgoła czymś innym... :-)

      Usuń
  3. Najbardziej urocza jest "ta Adelka z prawej!!!!"No i podoba mi się to, że ma osobne łóżko. Ale pewnie i tak śpi z kimś z Waszej Trójki???
    Udanego wypoczynku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... a prawdę powiedziawszy, to śpi gdzie tylko popadnie, na szczęście nie chrapie i za "nosa" szczękami nie chwyta :-) ...

      Usuń