Johannes Vermeer - Dziewczyna z perłą

Johannes Vermeer  -  Dziewczyna z perłą

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

12 sierpnia 2026

BUDDYZM (4)

 

5. Ćwiczenia jego byŁy niezwykle intensywne. Mobilizował, się myślą, że żaden asceta w przeszłości, teraz ani w przyszłości nie był, ani nigdy nie będzie tak gorliwy jak ja". Mimo to Książę nie mógł osiągnąć celu. Po szeciu latach zrezygnował z ascezy. Obmył się w rzece i przyjął miskę mleka z rąk dziewczyny imieniem Sudżata, która mieszkała w pobliskiej wsi. Zadziwił tym pięciu swoich towarzyszy, którzy żyli w ascezie od sześciu lat. Uznali, »e załamał się i porzucili go.

Książę zosta zupełnie sam. Był jszze osłabiony, lecz z narażeniem życia rozpoczął jeden jeszcze okres medytacji, mówiąc sobie: „Nie opuszczę tego miejsca, zanim nie odnajdę drogi do Oświecenia - choćby moja krew wyschła, ciało rozpadło się, a kości obróciły się w proch".

Jakże gwałtowne było to zmaganie! Książę był zrozpaczony, a jego myśli pomieszane. Głęboki cień okrył jego ducha i obległy go diabelskie pokusy. Lecz nie poddał się. Cierpliwie i dokładnie rozważył je po kolei i wszystkie odrzucił. Wytworzony trud zwolnił przepływ krwi i osłabił ciało, a kości popękały.

Lecz kiedy gwiazda zaranna pojawiła się na wschodnim niebie, walka była zakończona. Umysł Księcia byłczysty i jasny jak jutrzenka. Odnalazł wreszcie drogę do Oświecenia. Książę stał się Buddą ósmego dnia grudnia; miał wtedy trzydzieści pięć lat.


6. Od tego czasu był znany pod ró»nymi imionami. Nazywali go Buddą Doskonale Oświeconym, Tathagatą; inni mówili o nim: Siakjamuni „Mędrzec z rodu Siakjów". Jeszcze inni nazywali go Czczonym przez Cały świat.

Najpierw poszedł do Mrigadawa w Benares, gdzie przebywało pięciu żebraków - towarzyszy sześciu lat jego ascetycznego życia. Początkowo nie chcieli go przyjąć, lecz przekonał ich i uwierzyli mu, zostając pierwszymi jego naśladowcami. Następnie skierował sił do zamku Radżagriha – gdzie pozyskał sobie króla Bimbisarę, który był jego starym przyjacielem Stamtąd wyruszył na wędrówki po kraju, w czasie których nauczał, jak pójść drogą życia, którą odkrył; utrzymywał się z jałmużny.

Ludzie przyjmowali go, bo spragniony szuka wody, a głodny pożywienia.

Przyłączyło się do niego dwóch wielkich uczniów: Siariputra i Maudgaljajana z dwustu swoimi uczniami.

Król Siuddhodana, ojciec Buddy, cierpiał z powodu opuszczenia przez syna pałacu i początkowo trzymał się z daleka. Później jednak stał się jego wiernym wyznawcą. Mahapradżapati, macocha Buddy i Księżniczka Jasiodhara, jego żona oraz wszyscy z rodu Siakjów oraz wielu, wielu innychuwierzyło mu i zostali jego gorącymi zwolennikami i wyznawcami.



[12.08.2026, Toruń]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz