Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

09 stycznia 2014

Anna Polony, czyli życie jest teatrem

Anna Polony powiedziała, że najbardziej ceni sobie teatr pomiędzy latami sześćdziesiątymi a dziewięćdziesiątymi ubiegłego wieku. W obecnym, awangardowym, nie znajduje dla siebie miejsca. Przekonuje, że przywykła do pracy nad wybitnymi tekstami i trudno jej przychodzi posługiwać się tekstem przypominającym bełkot. Oczywiście artyści (np. reżyserzy) mają prawo tworzyć teatr nowoczesny, lecz ona nie jest w stanie w nim uczestniczyć.
Niedoskonałe streszczenie wypowiedzi wybitnej aktorki ma na celu niedoskonale wyrażone przyznanie Jej racji i upoważnia do stwierdzenia, że Anna Polony mądrą kobietą jest, a życie jest teatrem.
Na kanwie jej wypowiedzi udzielonej w TVP Kultura należy zwrócić uwagę, że pani Anna Polony dociera do sedna poglądu wyrażanego przez Adama K. poglądu na współczesność. Adam K. unika uczestnictwa w bełkocie nowego, a jeżeli już, otwiera się na niewielką grupę przyjaciół, z którymi egzystuje na przekór rzeczywistości. Jeżeli już chce zabrać głos publicznie, to dostosowując się do klimatu epoki, musi koniecznie pastwić słuchających i czytających bełkotem.
W przedstawionym powyżej wątku fikcja miesza się z rzeczywistością. Adam K. jest postacią poczętą przez wyobraźnię. Anna Polony jest inteligentną kobietą, uwielbianą przez fikcyjnego Adama K. aktorką o tysiącu i jednej pięknych twarzach.
Adama K. i Anną łączy bardzo solidna i trwała nić porozumienia.


6 komentarzy:

  1. Trudno się dziwić, że tak wybitna aktorka nie odnajduje się we współczesnym tzw. repertuarze. Wszystkim dinozaurom naszej sceny pewnie teraz nielekko. Szczególnie tym najbardziej rozmiłowanym w pięknym języku, finezji, subtelnej aluzji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smoothoperator11.01.2014, 02:17

      Pani Polony niesłusznie, a może poprzez wierność teatrowi krakowskiemu, zapomniana. Mnie szczególnie utkwiła w pamięci w Wajdowskim "Z biegiem lat, z biegiem dni",
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Mam wrażenie, że pokoleniu p. Polony dość trudno odnalezć się w obecnych czasach - po części stare ideały sięgnęły bruku, nowe jakoś jeszcze się nie wytworzyły, naprawdę ludziom starszym coraz trudniej znalezć swe miejsce w świecie tak olbrzymiego przyspieszenia technicznego, zobojętnienia i...niestety schamienia. Przecież chwilami człowiek się wręcz zastanawia w jakim języku mówi dzisiejsza młodzież- nie tylko nastolatki, ta wyedukowana z mgr przed nazwiskiem
    też.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smoothoperator11.01.2014, 02:24

      Zwróciłaś uwagę jak wielu świetnych aktorów ostatnio odeszło? Na taką aktorkę trzeba dziś chuchać i pielęgnować nią, bo pewnie nie prędko wrócą (o ile wrócą) czasy choćby znakomitych kreacji aktorskich w teatrze TV. Dzisiaj on niby jest, lecz niemal niezauważalny; w dodatku najczęściej słabe "dzieła" z gatunku: "jakim to niegodnym był PRL", a klasyki dramatycznie mało. Może Andrzej Seweryn coś odwróci,
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. smoothoperator11.01.2014, 02:27

      ups. lapsus... "ją" nie "nią", rzecz jasna

      Usuń