Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

11 marca 2026

FILOZOFIA - TOMASZ MAZUR - KONCEPCJA EDUKACJI IRONICZNEJ


[Na podstawie tekstu Tomasza Mazura opublikowanego w „„Analizie i Egzystencji”, nr 25, 2014]

[...]

3. Ironia podstawowa

Współczesne zwyczajowe rozumienie ironii zasadza się na dwupoziomowości wypowiedzi bądź zachowania. Ma ona sens jawny i sens niejawny, domniemany. I między tymi oboma sensami zachodzi jakiś mniej lub bardziej łatwy do uchwycenia konflikt.

Władysław Kopaliński podaje, że ironia to „zamaskowana kpina; drwina zawarta w pozornej aprobacie; lekki sarkazm, ujęty w wypowiedź, której zamierzony sens jest odwrotnością dosłownego znaczenia słów”.

W tym ujęciu jawny sens wypowiedzi ma charakter aprobatywny, afirmujący, podczas gdy sens niejawny − odwrotnie. Istota ironii polega na tym, że sens niejawny jest jej właściwą intencją, zaś sens jawny jest jej maską. Na podobne znaczenie ironii w jej potocznym, współczesnym użytku wskazuje Gregory Vlastos, powołując się najpierw na klasyczną definicję Kwintyliana oraz na klasyczne i współczesne encyklopedie angielskie,

gdzie czytamy na przykład:

Ironia polega na takim użyciu słów, żeby wyrazić coś innego, zwłaszcza przeciwnego niż [ich] sens dosłowny.

Przykłady ironii w tym rozumieniu znajdujemy na każdym kroku w codziennej mowie. W Polsce przedmiotem ironicznych wypowiedzi często bywa pogoda. Kiedy niebo zasnuwa się w środku lata chmurami, mówimy na przykład: „ładna pogoda, nie ma co”. Kontekst wypowiedzi sprawia, że jej odbiorca rozumie iż, mówiąc „ładna pogoda”, mamy na myśli coś innego.

Etymologicznie greckie słowo eironeia oznacza udawanie, kpinę, wykręt, przybieranie postawy ignoranta. Jako takie wywodzi się ze słowa eiron oznaczającego „obłudnika”, „tego, który nie mówi wszystkiego, co myśli”. Przytoczone tu definicje słownikowe ujmują ironię jako cechę wypowiedzi, ale trzeba podkreślić, że dana wypowiedź nabiera swojego ironicznego charakteru zazwyczaj w kontekście określonej sytuacji. Ponadto wydaje się, że, jak to zasugerowałem wyżej, ironia może być cechą nie tylko wypowiedzi, ale również zachowania, nawet jeśli nie towarzyszy mu żadna wypowiedź. Ironia, zasadzając się na udawaniu, grze, maskowaniu, może zostać wyrażona mimiką, gestami, wejściem w rolę. Kiedy ktoś nas zanudza, a my przesadnie okazujemy nasze zainteresowanie, nasze zachowanie można określić jako ironiczne.

[…]

Na razie poprzestanę na przyjęciu następującego wyjściowego rozumienia ironii we współczesnym znaczeniu potocznym, którą dalej będę też określał jako „ironię podstawową”:

Def. 1. Ironia podstawowa jest to dwuznaczna wypowiedź lub zachowanie, których jawny sens jest sprzeczny z sensem ukrytym, będącym właściwą intencją wypowiedzi.

Innymi słowy: podmiot mówi lub sugeruje A, mając na myśli ~A. Mówię, że jest piękna pogoda, podczas gdy chcę w istocie powiedzieć (wyrazić), że jest ona brzydka. […]


[Tomasz Mazur − filozof, wykładowca akademicki, nauczyciel, założyciel Centrum Praktyki Stoickiej i współczesny praktykujący stoik. Centrum Praktyki Stoickiej działa od 2010 r., w jego ramach organizowane są spotkania, warsztaty filozoficzne oraz happeningi − ich celem jest popularyzowanie filozofi i rozumianej jako sztuka życia i myślenia. Autor kilkudziesięciu artykułów oraz książek: „Zbawienie przez filozofię” (2003), „Kapryśni bogowie Sokratesa” (2008), „Kamyk filozoficzny − Nowożytność. Podręcznik filozofii do szkół ponadgimnazjalnych” (2010), „Fiasko. Poradnik nieudanej egzystencji” (2012), „O stawaniu się stoikiem” (2014).]



[11.03.2026, Toruń]

2 komentarze:

  1. Jeśli nie lubi ktoś słonecznej pogody, a tylko ponure mgliste dni, to w jego wydaniu nie będzie to ironia...tylko my tego nie wiemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam jednak, że większa część ludzkości woli jednak słoneczne okoliczności przyrody.

      Usuń