Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

11 lipca 2018

KOLOROWANKI (9) JACEK MALCZEWSKI

Nie będę ukrywał, że Jacek Malczewski to jeden z moich najulubieńszych malarzy i nie dotyczy to jedynie artystów polskich. 
Malczewski to najwybitniejszy polski symbolista tworzący na przełomie XIX i XX wieku, to artysta obdarzony niezwykłą wyobraźnią i posiadający "lekką" rękę do tworzenia kompozycji, w których świat realny miesza się z mistyką, mitologią, religią i ojczystą historią. 
Autor cyklu "Moje życie" upodobał sobie malarstwo portretowe, w którym sam artysta jest często spotykanym modelem. Jego malarstwo cechuje doskonałość kompozycyjna, swoboda w doborze treści, niezwykła sugestywność i, co tu dużo mówić, obrazowe piękno rysowanych postaci, czarowne tło, światłocień i niekłócący się z językiem symbolu realistyczne, niemal akademickie posłużenie się kształtem postaci i kolorem. Na szczególną uwagę zasługuje też fakt, że artysta nadaje swym obrazom oryginalne, nieprzewidywalne nazwy, które wydają się być dopełnieniem symboliki zawartej w niemal całej "opera omnia" twórcy.
Pierwszym z proponowanych do obejrzenia obrazów jest "Niewola", przedstawiona na obrazie w sposób szczególny...  


W taki oto sposób artysta wyobraża sobie Pytię (tytuł obrazu - "Pytia") - kapłankę przepowiadającą przyszłość. Łatwo można odgadnąć jaka przyszłość czeka mężczyznę umieszczonego przez artystę u stóp kapłanki.


"Rusałki" to postaci z mitologii słowiańskiej, jednakowoż w poniższym obrazie odnajdujemy jeszcze jedną cechę malarstwa Malczewskiego, a mianowicie - wprowadzanie do swych prac nie tylko elementów mitologicznych ale też elementów / postaci mających swoje korzenie w tematyce ludowej i rustykalnym obrazowaniu.


Kolejny obraz - "Pożegnanie z pracownią" to przykład dzieła, w którym istotną rolę odgrywa sam autor przedstawiony na płótnie jako ten artysta, który żegna się ze swoją pracownią. Jak zwykle u Malczewskiego jego autoportret nie występuje na płótnie samotnie, a przedstawione tutaj dwie postaci żeńskie, co także charakterystyczne  jest dla twórczości Malczewskiego zestawione są z sobą na zasadzie kontrastu; pożegnanie z pracownią dla kobiety umieszczonej w lewym dolnym rogu obrazu ma zupełnie inną wagę niż dla kobiety stojącej po lewej ręce malarza.


Symbolika kolejnego obrazu Jacka Malczewskiego wydaje się być tym razem oczywista i zrozumiała i chociaż wędrujące konno postaci nie przemierzają pustyni, a podążają wybrzeżem morskim, to tytuł dzieła "Don Kichot" ma swoje uzasadnienie.


I wreszcie ostatnie dzieło Jacka Malczewskiego umieszczone w kawiarnianej wystawce. Przedstawia ono w sposób aż nadto oryginalny "Śmierć artysty". Jest w tym obrazie przemycona przez artystę wiara w wielkość i nieśmiertelność swojej twórczości... chyba słusznie.




[11.07.2018, Witów, Nowy Sącz]

1 komentarz:

  1. Pewnie wiesz o tym ze muzeum im. Jacka Malczewskiego jest w Radomiu. I tam są wszystkie te obrazy które pokazales i o ktorych piszesz. I jeszcze wiele innych. Jest tez w Radomiu piękny pomnik Malczewskiego.

    OdpowiedzUsuń