Petrus Christus - Portret młodej kobiety

Petrus Christus  -  Portret młodej kobiety

CHMURKA I WICHEREK

...życie tutaj jest także fikcją, choć nie zawsze...

Down with the fascists Trump and Netanyahu!

29 kwietnia 2014

Teczka

Stary pisarz powraca po popołudniowej włóczędze. Park tli się jeszcze po zachodnim pożarze słońca. Mgła zmartwychwstaje z wilgotnych traw. 
- Należy powrócić do pierwszych słów, prostych, a przez prostotę swą doskonałych - myśli stawiając czajniczek na ruszcie gazowej kuchni - co mam zrobić w obliczu tej śmierci?
Zanim nastąpi wrzenie, chwyta telefon, dzwoni.
- Wiesz,  w końcu uświadomiłem sobie, że powinienem kroczyć wytyczoną już drogą. Muszę za nim nieść tę teczkę z cielęcej skóry, na zatrzask. Kojarzysz? To taki stary model teczki, jaki nosili robotnicy, a także, może przede wszystkim, urzędnicy do pracy. Zabierali je wyjeżdżając w delegację. Można tam było włożyć kanapkę i termos z gorącą, mocną herbatą, a powracając, załadować ją jabłkami, ba, czasami zakupioną chałką, no i koniecznie gazetą. Kiedy jedziesz autobusem albo pociągiem, poczytać sobie można, zjeść, wypić. Wracasz i kładziesz ją na swoim miejscu, bo taka teczka musi mieć koniecznie swoje miejsce.
- Ta teczka jest bardzo ważna - mówi po chwili, kiedy nie słyszy już głosu w słuchawce - i jeśli jej dzisiaj nie otworzę, nie otworzę nigdy. Jest w niej człowiek, którego uwikłano w okrutną historię stworzona przez drugiego człowieka. Wiesz, jak trudno jest pisać po przeżyciu tego okrucieństwa? Z jednej strony mamy do czynienia z ideologią śmierci, a później z nowoczesnymi formami niszczenia podstawowych prawd; z drugiej strony jest człowiek, słaby, lecz w tej słabości piękny, który raz w życiu chciałby umrzeć śmiercią naturalną, ze starości. Doszedłem do wniosku, że muszę chronić to prawo i po raz kolejny walczyć z ogłupiającą propagandą, która wymknęła się spod kontroli i podsuwa prostemu człowiekowi fałszywe, atrakcyjne sposoby spędzania wolnego czasu bez uruchamiania mózgu. 
A teraz... nie poparzyć się przy zalewaniu wrzątkiem zwiniętych listków herbaty pochodzącej ze wzgórz prowincji Yunnan.

2 komentarze:

  1. Ta teczka to taki... ETOS.....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smoothoperator30.04.2014, 01:41

      można iść tym śladem :-) ... tylko, że ona nie ze styropianu....

      Usuń